FORUM-wątek: Konkursy
Patt 📷 / 2026.07.08 : 21.20
„Luz, Adasko! skoro dowiozłeś temat konkursu na czas – jest spoko. Poszło na: o2.pl
Rzuć okiem, czy nie utknął gdzieś między ofertami powiększania czegoś, czego nie trzeba powiększać.:)
adasko / 2026.07.07 : 22.40
Patt
nie dostałem żadnego maila, może wpadł do spamu, a ja do 5.07 nie miałem dostępu do maila. Daj znać na jakiego maila wysłałeś, zweryfikuję go sobie
Patt 📷 / 2026.07.05 : 10.40
Ma ktoś kontakt do Adasko? bo wysłałem maila i nic, a na ogłoszenie konkursu (w systemie) zostało tylko pięć dni.
Patt 📷 / 2026.06.27 : 12.01
Adasko już robił konkurs ( https://www.signphoto.pl/index.php?v=duels&id=close&due=36 ) - sądzę zatem, że doskonale wie jak działać, ale rzecz jasna nie szkodzi przypominać. W każdym razie czarny (zmieniający się codziennie czarny pasek kalendarza w opcjach zakładania konkursu) - umożliwi systemowe założenie konkursu dopiero za jakieś pięć dni. W razie czego przypomnę Adamie.
ElzbietaP / 2026.06.27 : 11.18
Adamie, nie wiem czy wiesz, że aby konkurs przebiegał sprawnie musisz do rozpocząć u siebie zgodnie z instrukcją w sekcji Konkursy na samym dole. Poczytaj, a jeśli masz jakieś pytania pisz śmiało. Tylko tak zrobiony konkurs sam się będzie toczył tzn. Wstawi się plakat (o odpowiednich wymiarach), zacznie się i skończy w odpowiednim czasie i co najważniejsze same zliczą się punkty z naszego głosowania.
,
adasko / 2026.06.26 : 21.47
Data konkursu 17-18.07
adasko / 2026.06.26 : 21.45
Zaprasza na konkurs:
temat- STRZAŁA i pochodne od tego słowa jak: pocisk, jako wskazanie kierunku, może być użyte ze spójnikiem JAK czyli jak strzała, jak pocisk, jak kierunek, czy nawet jako slangowe powitanie: strzała. Można też rozumieć przez zdrobnienia. Plakat później
Dorota_Kula 📢 / 2026.06.16 : 23.52
Beniu, Twoje podsumowania konkursowe to wyjątkowo apetyczna wisienka na konkursowym torcie! :)
Patt 📷 / 2026.06.16 : 18.18
Zdemaskowane! Twój konkurs był tak naprawdę wieloodcinkowym, mistycznym thrillerem przyrodniczym, w którym Ty, Beniu, grałaś główną rolę.
Jako Strażniczka Kamiennych Godów wykazałaś się zmysłem obserwacji godnym najlepszych agentów wywiadu.
Wyciągnęłaś na światło dzienne nawet tych, którzy od lat medytowali w zaświatach. Inwentaryzacja fauny i flory przebiegła bezlitośnie: dudki odprawione, lampart przeliczony, zimorodek w teczce, a moje nieczyste i pod drzwiami - w fazie ukorzenienia – oficjalnie zaprotokołowane.
Czytałem to i drżałem. Myślałem, że jak wciągnę brzuch, to zdołam przemknąć incognito między ważkami, piwoniami i stadem afrykańskich zwierząt. Niestety, przed Twoim okiem nie ma ratunku.
Założę się, że gdyby ktoś z nas zgubił w tym bałaganie dzięcioła, warzęchę albo pół księżyca, to po kilku minutach pikałaby od Ciebie wiadomość: -Znalazłam. Leżał za wiatrakiem. Umyłam i położyłam na stole-.
Dzięki za tę przezabawną kronikę. Czuwałaś z gracją, obserwowałaś z klasą i z uśmiechem na ustach obnażyłaś każdy, najmniejszy nawet fotograficzny grzeszek!