Login  Hasło  
Dodano
2025.11.15 : 01.24 /  30933
Autor
Johan
Kategoria
Krajobraz


 Następne   Pełny Ekran    Poprzednie 
Tytuł : Zaraz wracam...

  
ElzbietaP /  2025.11.17 : 17.04

Mam nadzieję, że nie wrócił się, bo czegoś ważnego zapomniał/ zapomniała. A widok wspaniały.


  
Wichura 🐦 /  2025.11.17 : 07.09

Czyżby powodem nieobecności było to drzewko? :). Super!


  
Dorota_Kula 📢 /  2025.11.16 : 17.51

Obstawiam porzucony rower na rzecz kontemplacji tego, co wokół - jest czym oczy cieszyć :) Fajny pomysł w temacie :)


  
alaadam /  2025.11.15 : 22.53

Ekstra


  
Johan /  2025.11.15 : 19.29

Tosiu, dotarłem tam per pedes...


  
Amalka /  2025.11.15 : 18.19

Khoboy Cape (zagadki mi się przypomniały;) Podpatrzeć taką, zazdroszczę, no chyba, że to Twój rower to gratuluję formy. Super :)


  
PPPerz /  2025.11.15 : 17.50

Ekstra!!!


  
Benka /  2025.11.15 : 16.41

W pośpiechu porzucony bicykl, cos przypiliło mocno;)


  
Patt 📷 /  2025.11.15 : 08.40

Tak! Właśnie o to chodzi — o sfotografowanie tej chwili, kiedy coś ( tu ktoś) wyszło z kadru i zostawiło po sobie tylko ślad powietrza. I od razu przypomina mi się zdanie Saint-Exupéry’ego: „Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”
Pasuje tu jak ulał.
Brawo!



   Copyright 2020 Patt i s-ka. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone