Elu, tutaj może tej jesieni tak nie widać, ale byłam w pełnym jej rozkwicie - 19 października - ostatni dzień przed zamknięciem arboretum na czas zimy. Mają tam okazałą kolekcję różaneczników, liliowców, wzgórze obsadzone drzewami czereśni - więc, jeśli pogoda dopisze, to wrócę tam wiosną i latem :)