Tutaj polemizowałbym proszę kochanej Beni. Kompozycja - tak, ciekawe elementy - owszem, martwa natura - jak się patrzy. Mówię po prostu co widzę i co myślę - możesz się nie zgodzić wbijając mi siekierą w kręgosłup. Nie ma jednak nieobecności - w tym wyraźnie wskazanym sensie - że ktoś, lub coś właśnie przed chwilą było i uciekło z kadru. Zdjęcie piękne. Ciekawe i inspirujące. Ale czy nieobecność?