Login  Hasło  
Konkurs # 65 / temat: Spotkanie
Początek      : 18.01.2026 : 00.00 | Koniec : 19.01.2026 : 23.59

Głosowanie  : 20.01.2026 : 00.00 | Koniec: 21.01.2026 : 23.59

Wyniki : 22.01.2026 : 00.00

Założyciel     : Amalka


Opis Autora:
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym "Spotkanie" . Il nas tyle spotkań - z kulturą, przyrodą, niespodziewane czy wręcz przeciwnie. Bez ograniczeń technicznych, z wiarą w Waszą nieograniczoną inwencję. Proszę o dwa zdjęcia od uczestnika. "Spotkanie" - spotkajmy się.
  ZWYCIĘSKIE PRACE KONKURSU
   (29)   (0)    (7)
Kumulacja
ElzbietaP
Kolejne prace W GŁOSOWANIU
   (24)   (0)    (6)
Randka w ciemno
Patt
   (24)   (0)    (5)
weekendowe
Bernikla
   (8)   (0)    (3)
Spotkanie z ...
rukasek1998
   (10)   (1)    (2)
Spotkanie na ...
rukasek1998
   (8)   (0)    (2)
We dwoje
Bernikla
   (10)   (0)    (2)
Spotkanie na ...
Benka
   (8)   (0)    (2)
Na płocie.
Wichura
   (11)   (0)    (1)
Spotkanie z Eleni ...
Minia
   (8)   (0)    (1)
Romantycznie
Szeherezada
   (8)   (0)    (1)
Przy Ognisku
spyko
   (7)   (0)    (1)
Niebiańskie ...
PPPerz
   (10)   (0)    (1)
Spotkanie ...
PPPerz
   (9)   (0)    (1)
Szlachetny
spyko
   (5)   (0)    (1)
   (8)   (0)    (1)
Pod lasem.
Wichura
   (6)   (0)    (1)
Romantyczne
Johan
   (9)   (0)    (0)
Ślub na plaży
Szeherezada
   (12)   (0)    (0)
Spotkanie z Uchatką ...
Minia
   (5)   (0)    (0)
Banda Franciszka
Benka
   (9)   (0)    (0)
Czego...
alaadam
   (4)   (0)    (0)
Dokarmić
alaadam
   (7)   (0)    (0)
Spotkanie w deszczu
LidiaModry
   (6)   (0)    (0)
Spotkanie na ...
LidiaModry
   (8)   (0)    (0)
   (7)   (0)    (0)
Na trzepaku...
ElzbietaP
   (5)   (0)    (0)
Przed meczem
Patt
   (5)   (0)    (0)
... w Indiach
wojus
   (7)   (0)    (0)
,,, nocne
wojus
   (5)   (0)    (0)
Stara rynna
Amalka
   (4)   (0)    (0)
Klasowe
Johan
  
Patt 📷 /  2026.01.23 : 22.05

Wydaje mi się jednak, że temat konkursu wcale nie był taki łatwy, jak wyglądał na pierwszy rzut oka. Taka luźna refleksja, bez spiny.
Bo „spotkanie” — no przecież banał, prawda? Każdy pewnie pomyślał: wystarczy jakaś ludzka interakcja, klik, gotowe, temat odhaczony.
Proste jak budowa cepa.
No właśnie… proste. I tu, mam wrażenie, czaiła się pułapka.
Ta łatwość skojarzenia — tak sobie gdybam — trochę uśpiła czujność. Zamiast iskry kreacji pojawiło się: „eee, mam takie zdjęcie, zdążę”.
A potem nagle — pyk — konkurs już stoi w drzwiach. I co? I poleciało.
Oczywiście, to tylko moje przypuszczenia, zapewne w połowie konfabulacyjne, w połowie wyssane z palca.
Tak czy inaczej — dzięki, Amalko, za konkurs. Byłaś, czuwałaś… i zwyciężyłaś.


  
Minia /  2026.01.18 : 08.36

Przepraszam miałam za duże zdjęcie dla tego nie chciało to przejść


  
Minia /  2026.01.18 : 08.25

Fajny ciekawy temat mam takie zdjęcia ale jest jeden sęk nie mogę wstawić zdjęć coś się zacięło


  
Benka /  2026.01.13 : 15.17

Marku, ja już przebieram nogami na to spotkanie ze starą rynną:)) Zapowiada się Tosiu bardzo ciekawy konkurs. Ta dowolność interpretacji jest fascynująca. Może komuś uda się zatrzymać w kadrze spotkania mistyczne z Przedwiecznym, może..


  
Patt 📷 /  2026.01.12 : 22.55

No więc… tu jest właśnie taki… mały paradoks proszpani.
Bo konkurs mówi „Spotkanie” i od razu człowiek myśli: ktoś z kimś, uściski, "piątki", wspólna rozpijana flaszka…a fotograf stoi i to rejestruje
A opis konkursu dorzuca: kultura, przyroda…
Czyli… tak: ja + kot, ja + drzewo, ja + fasada kamienicy — i to też spotkanie!
Technicznie mogę sobie zrobić zdjęcie pustej rynny i powiedzieć: „patrz, spotkanie!” — no, może trochę naciągane, ale kto powiedział, że fotografia nie lubi fantazji?
Chodzi chyba o to doświadczenie — moment, w którym ja wchodzę w relację z tym światem.
Nie musi być dosłownie ktoś z kimś. Może być ja + coś, i już się wkrada emocja, reakcja, zachwyt… albo niesmak (też się liczy).
I w sumie w tym jest fajne miejsce na własną interpretację i na trochę szaleństwa w kadrze.
Więc, tak… spotkajmy się z tym światem.
Nawet jeśli to tylko ja, kot i stara rynna.


  
Amalka /  2026.01.12 : 18.08

Beniu, mnie też, ale spodziewam się zaskoczeń, bo już nie raz tak bywało, że ktoś wymyślił coś, co nie przyszłoby nam do głowy...I też miał rację :)


  
Benka /  2026.01.12 : 17.49

Mnie najbardziej w spotkaniu interesuje interakcja i na to liczę w najbliższym konkursie:)


  
Amalka /  2026.01.12 : 17.36

Niech to będzie Marku, jak to ująłeś, spotkanie z zakąską;) Spotkanie niesie za sobą jakieś emocje, te które widać na pierwszy rzut oka, czy takie których domyślać się możemy patrząc okiem fotografa. Bo spojrzenie, mimika, ruch, bezruch może. Interakcja, doświadczenie bycia z kimś lub...czymś. Tam gdzie mamy spotkanie, tam są i emocje. Ludzkie i zwierzęce. Trudno wyrazić je pokazując sam budynek, ale już w zestawieniu z obserwatorem, jego zachwytem, spotkanie z architekturą co zachwyca, onieśmiela, niesmak budzi pewnie też spotkaniem nazwać można. Wierzę w inwencję i umiejętność interpretacji tematu. A tak po prawdzie, to robimy zdjęcia, by ci co je oglądają mogli dopowiedzieć sobie resztę historii. Było to spotkanie, czy nie ?


  
Patt 📷 /  2026.01.11 : 23.33

To ja bym… ja bym chyba jednak popytał proszpani.
Bo niby można nie pytać, ale… no właśnie — mam jak zwykle wątpliwości.
Bo łatwo powiedzieć: „spotkanie”. Hop — jedno słowo.
A sekunda później: bum i…— lawina myśli.
Od razu się widzi: ktoś z kimś. Albo coś z czymś. Czasem ktoś z czymś, co nie powinno być z kimś. Plus zakąska.
Zawsze jakaś zakąska.
I wariacje.
To przychodzi natychmiast. Bez wysiłku.
Ale przecież — jak wiesz — można się spotkać z agresją.
Z lekceważeniem. Z empatią… z szacunkiem… Z alter ego — chociaż to już brzmi jak sesja u terapeuty, nie spotkanie.
Ze zrozumieniem.
To też jest proste. Znaczy… konceptualnie proste. Nie wiem jak technicznie wykonanlne.
No i teraz mam pytanie.
W kwestii formalnej. Bardzo formalnej, ale tak… miękko.
Jeśli fotograf zrobił zdjęcie komuś lub czemuś. Ot, spotkał kotkę na rynnie.
Pstryk. Jest zdjęcie..
Czyli… technicznie rzecz biorąc… to fotograf spotkał wiewiórkę.
Ale to wcale, absolutnie nie musi wynikać ze zdjęcia (że spotkanie).
No bo kotka nie podpisze oświadczenia, że „tak, spotkaliśmy się”.
Idąc tym tropem — można zasadniczo zapodać każde zdjęcie.
I powiedzieć: „to jest spotkanie”. Z architekturą na przykład.
Co powiesz?



   Copyright 2020 Patt i s-ka. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone